poniedziałek, 7 Czerwiec, 2010
Już po raz ósmy odbędzie się największy rockowy festiwal u naszych południowych sąsiadów. Czeskie Vizovice przez 4 dni lipca staną się stolicą potężnego gitarowego brzmienia. Dwie sceny, prawie 60 kapel a wśród nich m.in. niemiecka legenda – Doro Pesch, dwie drużyny wywodzące się ze świetnego Helloween – Gamma Ray założona przez Kaia Hansena oraz Unisonic z Michaelem Kiske na pokładzie. Solowy projekt przedstawi perkusista Mike Terrana, który nudzić się na pewno nie będzie. Swój udział ma także w występach Tarji Turunen, Axela Rudi Pella oraz K2 – kapeli założonej przez Kee Marcello, ex-gitarzystę Europe.
Symfoniczna Epica, progresywny Queensryche, rycerze metalowej sceny – Manowar wraz z ich potomkiem – Holyhell, powermetalowy Primal Fear, mocne uderzenie Annihilatora, czy znany u nas doskonale Sabaton.
Jak widać przekrój brzmień będzie spory!
Nie zabraknie również tych, którzy uświadomili nas, iż to łyżwiarz wie, że kotek odkopał prezent. Mowa oczywiście o polskim sztandarze deathmetalowej sceny – Behemoth.
Zapoznajcie się zatem z lineupem i do zobaczenia w Vizovicach!
Czwartek, 15.VII
15:00 – 15:30 Final Fiction (CZ)
15:45 – 16:30 Gaia Mesiah (CZ)
16:50 – 17:40 Salamandra (CZ)
18:00 – 19:00 Horkýže Slíže (SK)
19:30 – 20:30 K2 (Swe, USA)
21:00 – 22:00 Axel Rudi Pell (Ger)
22:30 – 23:45 Tarja + filharmonie (Fin)
00:00 – 00:35 Mike Terrana (USA)
01:00 – 02:00 Sabaton (Swe)
Piątek, 16.VII
13:00 – 13:45 Citron (CZ)
13:55 – 14:40 Visací Zámek (CZ)
14:55 – 15:40 Metalforce (Ger)
15:55 – 16:45 Delain (Hol)
17:00 – 18:00 Destruction (Ger)
18:30 – 19:30 Tublatanka (SK)
20:00 – 21:00 Epica (Hol)
21:30 – 22:40 Queensr?che (USA)
23:10 – 00:40 Manowar (USA)
01:10 – 02:00 Holyhell (USA)
Sobota, 17.VII
9:30 – 10:15 Rising Dream (Hrv)
10:30 – 11:20 Grand Magus (Swe)
11:40 – 12:30 Legendy se vrací (CZ)
12:50 – 13:40 Dodo (CZ)
14:00 – 14:50 Škwor (CZ)
15:15 – 16:15 Doga (CZ)
16:45 – 17:45 Communic (Nor)
18:15 – 19:15 Behemoth (Pol)
19:45 – 20:45 Primal Fear (Ger)
21:15 – 22:30 Annihilator (Can)
23:00 – 00:30 Gamma Ray (Ger)
01:00 – 02:00 Bloodbound (Swe)
Niedziela, 18.VII
9:30 – 10:20 Euthanasia (CZ)
10:35 – 11:25 Rhemorha (Rus)
11:40 – 12:30 Kimaera (LBN)
12:45 – 13:35 Harlej (CZ)
13:50 – 14:50 Callejon (Ger)
15:10 – 16:10 Arakain (CZ)
16:30 – 17:30 Lacrimosa (Ger)
18:00 – 19:00 Doro (Ger)
19:30 – 20:30 Unisonic (Kiske) (Ger)
21:00 – 22:15 Accept (Ger)
22:45 – 24:00 Lordi (Fin)
˙
Na mniejszej scenie rockowe oraz metalowe brzmienia wydobywać się będą
z instrumentów i gardeł topowych lokalnych grup.
Plan na obecną chwilę wygląda następująco:
Czwartek, 15.VII
18:00 ? 18:45 Vítěz soutěže Živák
19:00 ? 19:45 Soulsick
20:00 ? 20:45 Chaos In Head
21:00 ? 21:45 Snowonne
22:00 ? 22:45 Dymytry
23:00 ? 23:45 Bethrayer
Piątek, 16.VII
18:00 ? 18:45 Shockwave
19:00 ? 19:45 Dirty Game
20:00 ? 20:45 Gate Crasher
21:00 ? 21:45 Eagleheart
22:00 ? 22:45 Psycho Radio
23:00 ? 23:45 Endless
Sobota, 17.VII
18:00 ? 18:45 Shatoon
19:00 ? 19:45 Second Chance
20:00 ? 20:45 FDK
21:00 ? 21:45 Unzucht
22:00 ? 22:45 Symphonity
23:00 ? 23:45 Silent Stream Of Godless Elegy
Niedziela, 18.VII
18:00 ? 18:45 Krleš
19:00 ? 19:45 Power 5
20:00 ? 20:45 Forgotten Silence
21:00 ? 21:45 Six Degrees Of Separation
22:00 ? 22:45 Dying Passion
23:00 ? 23:45 Free Fall
˙
Strona festiwalu: www.mastersofrock.cz
Bilety można zamówić u organizatora – agentura@pragokoncert.com
na stronie www.mastersofrock.cz oraz poprzez www.ticketportal.pl

niedziela, 7 Luty, 2010
Zlin – miejsce sąsiadujące z Vizovicami – miastem rokrocznie odwiedzanym przez festiwal Masters of Rock (w 2010 będzie to 15-18.VII). Miejsce, w którym tuż obok centrum handlowego znajduje się należący do Pragokoncert klub o jednoznacznie brzmiącej nazwie – Masters of Rock cafe.
5 lutego na tutejszej scenie stanęły grupy Memoria i Dying Passion’ supportując występ Europe, na który z przeznaczonych 900 biletów wyprzedały się wszystkie.
O supportach wspomnieć można tyle, że były, zagrały i przygotowały publiczność na gwiazdę wieczoru. O organizacji zaś, że była fantastyczna, wszystko według planu, szybkie zmiany zespołów i sprzętu i tak aż do godziny 22 kiedy na scenę weszli Szwedzi.
Światła zgasły a z głośników dobiegły znane już dźwięki otwierające ostatnią, świetną swoją drogą płytę ? Last Look at Eden. Tytułowy utwór nakreśla drogę jaką zespół postanowił podążyć. Cięższe rockowe brzmienia, odrobina progresji i jak zawsze melodyjny wokal Joego Tempesta ? powalająca mieszanka. A co się działo na scenie? Joey kręcił statywem, podrzucał mikrofonem, tańczył…słowem, a w zasadzie dwoma ? wulkan energii. Reszta grupy spokojniej z racji obsługiwanych instrumentów, acz budowali na nich ścianę dźwięku, która przekształciła się w kolejny utówr – ?Love is Not The Enemy? zaraz potem miażdżąc zgromadzonych jednym z hitów – ?Superstitious?. To był pierwszy moment kiedy na balkonie udostępnionym dla prasy zrobiło się wyraźnie cieplej. Po tym secie Joey przywitał się ze zgromadzonymi…bardzo jestem wdzięczny za ten krok, przynajmniej udało się wyrównać temperaturę na sali. Zaraz po tym gdy dowiedzieliśmy się, że tak naprawdę ma 20 lat publika otrzymała mocny duet, kolejny numer z ostatniej płyty – ?Gonna Get Ready? oraz przedstawiciela ?Wings of Tommorow? – ?Scream of Anger?.
Po nich, trochę spokojniejsze ?No Stone Unturned? ze świetnymi solówkami Michaelliego i Noruma. Przed balladową częścią występu usłyszeliśmy jeszcze ?Let TheGood Times Rock? po którym Joey dobył gitary akustycznej i wraz z publicznością odśpiewał ?Carrie? oraz ?Open Your Heart?. Zamiast ?Carrie? nastawiałem się na ?Prisoner in Paradise?, który figurował w setlistach z poprzednich koncertów, szkoda…
Następny był ?Stormwind? po czym Joey zszedł ze sceny by John Norum mógł wykonać tytułowy utwór ze swojej solowej płyty ?Optimus?. Tak dotarliśmy kawałek za połowę występu. Kiedy? Nie mam pojęcia. ?Seventh Sign? oraz pod każdym względem niesamowita ballada z ostatniej płyty ?New Love in Town? to kolejne utwory, na których Joey zamiast biegać ze statywem przygrywał akustyczne nuty. Od tej pory jednak temperatura pod sufitem zaczęła rosnąć za sprawą kolejno odgrywanych ?Start from the Dark?, ?Cherokee? i ?Rock the Night?. Na tym ostatnim Joey standardowo pobawił się z publicznością po czym grupa zeszła ze sceny. Wiadomo jednak, że na tym nie mogło się skonczyć. Publiczność zgromadzona w Zlinie dostała na dobranoc mocną nutę z ostatniej płyty – ?The Beast?, oraz mało znany utwór, na którym zaskoczona publiczność nawet nie drgnęła – ?The Final Countdown?, chyba tak brzmi tytuł tej zupełnie nieudanej i nie wpadającej w ucho produkcji.
Podsumowując ? świetne miejsce, świetny koncert, świetne nagłośnienie. Widać, że po wydaniu rewelacyjnej płyty chłopaki, a raczej Panowie są w rewelacyjnej formie. Był to przedostatni koncert z pierwszej części ogrywanej niemal codziennie trasy. Jeden z trzech wyprzedanych zaraz po Holandii (Amsterdam) i Francji (Paryż).
Ostatnia na liście jest Praga później chwila odpoczynku, podbój Wysp Brytyjskich i następnie Japonia oraz Tajwan. Nam pozostaje poczekać na występ 19 czerwca podczas warszawskich wianków.
Pragokoncert prężnie działa u naszych południowych sąsiadów, z zespołów których koncerty organizują, a które nie odwiedzą naszego kraju polecam śmiało:
Rage ? 5.III (Zlin); 6.III (Praga)
Gamma Ray ? 20.III (Praga)
Axxis ? 1.IV (Praga); 2.IV (Zlin)
Dark Funeral ? 4.IV (Zlin)
Masters of Rock ? 15-18.VII (Vizovice)















Fotografia koncertowa zapraszam.